Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pią Lis 16, 2018 21:54 Zobacz posty bez odpowiedzi
Znalazłam gołębia
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
noovaa




Dołączył: 19 Lis 2014
Posty: 6
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 7:45
PostTemat postu : Znalazłam gołębia
Odpowiedz z cytatem

Już pisałam, ale chciałabym poprosić o radę.

Znalazłam zaobrączkowanego gołębia. Nie miał siły latać, siedział na środku trawnika między blokami.

Gołąb nie jest połamany i nie wygląda na chorego. Był zmęczony. Leżał wczoraj i odpoczywał, dziś wygląda siedzi już normalnie więc pewnie wypoczął i mu wystarczy.

Po obrączce, znalazłam związek ... zadzwoniłam i dowiedziałam się że "obrączka została sprzedana nie wiadomo komu" i że właściciela nie dojdę. Usłyszałam również, że pewnie się zgubił i jeśli go wypuszczę, może nie przeżyć.

Cóż ja w takim razie mam z nim zrobić ? Wpakowałam go do małej klateczki, dałam jeść, pić i szansę na ogrzanie. Ale nic więcej mu dać nie mogę. W klatce zostać nie może, a i wypuszczenie mi odradzono.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
rojans




Dołączył: 23 Lis 2011
Posty: 290
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 9:43
PostTemat postu : j.w.
Odpowiedz z cytatem

noovaa
Podaj numer tego gołębia na tej stronie. Może ktoś kto lotował tym gołąbkiem odezwie się do Ciebie.Oby więcej było takich ludzi,którzy nie przechodzą obojętnie koło zwierzęcia wymagającego pomocy i opieki.My hodowcy dziękujemy Ci.Serdecznie pozdrawiam.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
noovaa




Dołączył: 19 Lis 2014
Posty: 6
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 10:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

PL-0385-13-656
[/quote]

Dzwoniłam do oddziału w Łosicach, to nie ich gołąb, obrączkę sprzedali.
Dzwoniłam do Białegostoku śśśśzapytać co z nim robić...

Jednak jedyne co wiem, to to, że nikt go nie chce, nikt się do niego nie przyznaje i że je?li wypuszczę, może nie przeżyć. Szczególnie że zasypało nas wła?nie ?niegiem.

Dostał je?ć, pić, odzyskuje siły... ale no... w klatce go zostawić nie mogę :(
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Pawulonik1




Dołączył: 29 Cze 2011
Posty: 26
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 15:02
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

skontaktuj sie z kims kto w poblizu ma gołebie pocztowe,napewno ktos go przygarnie,najlepiej iść na ogródki działkowe bo w miescie to tam najszybciej znajdziesz hodowce
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
noovaa




Dołączył: 19 Lis 2014
Posty: 6
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 17:24
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Rozmawiałam z 3ma osobami w Białymstoku, nikt nie chce obcego gołębia zabrać :roll:

Dostałam też info z numerem tel. do podobno właściciela, ale nie mogę się dodzwonić. Będę próbować.

Jedna osoba, zajmująca się gołębiami mi powiedziała żeby go wykarmić przez 3 dni i puścić, że jak wypocznie znajdzie drogę.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Marcin83




Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 24
WysłanyWysłany: Czw Lis 20, 2014 20:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

a mi się zdaje że podałaś błędne dane z obrączki i dlatego trudniej ustalić właściciela
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
stanley0335




Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 121
WysłanyWysłany: Pią Lis 21, 2014 16:20
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Z mojego punktu widzenia to ptak jest raczej z tego roku a i kolor obrączki też by tak wskazywał... Spróbuj koleżanko jeszcze raz uważnie odczytać numery z obrączki bo zamiast 13 tam pewnie jest 14 a to już bardzo dużo może zmienić :roll: Pozdrawiam Staszek.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćNumer GG Powrót do góry
noovaa




Dołączył: 19 Lis 2014
Posty: 6
WysłanyWysłany: Pią Lis 21, 2014 19:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Temat nieaktualny :/ ...
Wróciłam z pracy, gołąb leżał martwy ... Nie mam pojęcia czemu. Jadł, pił, tuptał.. rano było wszystko ok :/
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css