Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Sie 17, 2017 3:47 Zobacz posty bez odpowiedzi
kilometrarz i polozenie
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
ABCandrzej




Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 191
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 11:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mam kolegę, który wielokrotnie był mistrzem oddziału, często jego gołębie były na wystawie ogólnopolskiej. Kilka lat temu musiał zmienić miejsce swojego gołębnika. Niby odległość niewielka, gdyż było to tylko 3 km. Wyniki jego mocno się pogorszyły. Do dnia dzisiejszego nie może zbliżyć się do wyników sprzed lat. Dla niego położenie gołębnika było bardzo ważne. Może aura nowych gołębników jest gorsza, tego nie wiem. Ale w nowym miejscu gołębie już nie zdobywają tylu czołowych konkursów. Wszystkim dobry lot.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 1153
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 13:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

jankes2 napisał:
przy maratonach ,nazwijmy w "ekstremalnych" warunkach o których wspomniał autor poprzedniego postu odległośc ma znaczenie .Co za tym idzie gołębniki z bliższym kliometrażem mają uprzywilejowaną pozycję


No to czyli Panie jankes2 położenie golebnika ma znaczenie ?
na maratonach ma znaczenie,na lotach młodych ma znaczenie.........
powiem tak MOIM zdaniem położenie gołębnika ma znaczenie i to duże .
do tego dochodzi kierunek lotów ,wiatry i w tym roku jesteś mistrzem a na drugi rok nie .

Nie oszukujmy się bo pierwsze pomiary golebników jeszcze wysunietych w bok mają troszke ciężej przy lotach z wiatrem i na lotach młodych.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gulgot




Dołączył: 08 Sie 2015
Posty: 165
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 14:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

http://www.pipa.be/pl/races/international/2016/perpignan-int-2016/liveresults/map
Wygrywa klasa gołębi ale wpływ na korzyść dalszych gołębników
http://www.pipa.be/pl/races/international/2016/chateauroux-iii-2016/liveresults/map
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1053
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 15:14
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

ABCandrzej napisał:
Mam kolegę, który wielokrotnie był mistrzem oddziału, często jego gołębie były na wystawie ogólnopolskiej. Kilka lat temu musiał zmienić miejsce swojego gołębnika. Niby odległość niewielka, gdyż było to tylko 3 km. Wyniki jego mocno się pogorszyły. Do dnia dzisiejszego nie może zbliżyć się do wyników sprzed lat. Dla niego położenie gołębnika było bardzo ważne. Może aura nowych gołębników jest gorsza, tego nie wiem. Ale w nowym miejscu gołębie już nie zdobywają tylu czołowych konkursów. Wszystkim dobry lot.

Kolego, kiedyś słyszałem czy też czytałem , nie pamiętam, o drzewie które zdecydowało o wynikach hodowli. Pewien hodowca miał przy gołębniku drzewo które zbyt mocno rozrosło się. Postanowił je ściąć. Jak pomyślał tak i zrobił. Okazało się , ze następnego roku wyniki poleciały w dół. W kolejnych latach również. Po różnych analizach okazało się , ze odpowiedzialne było ścięte drzewo które w upalne dni dawały cień. Pierdoła a okazała sie znacząca.
Podejrzewam , ze Kolega o którym wspominałeś przeniósł gołębie do nowych gołębników. Czyli warunki nie były już takie jak w poprzednich. Okazuje się , ze gołąbkom nie są potrzebne marmury a suchy i dobrze wentylowany gołębnik.
Co do wpisów dotyczących Kolegi Kobieli to nie ma sie czemu dziwić. Nigdy stada nie sa jednolite wydolnościowo. To , ze w jednym oddziele leciał lepiej w innym gorzej to nic dziwnego. Potrafił jednak wygrywać w jednym jak i drugim oddziele.

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
sylwek81




Dołączył: 26 Gru 2014
Posty: 186
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 16:13
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

O jakich wy tu korytarzach piszecie przeciesz to wielka bzdura golab to nie pociag ze po jednych szynach jezdzi rozne sa warunki pogodowe jesli chodzi o wiatr (kierunek oraz predkosc)a to ze golab sie mija z klapa to czyja to wina golebnika czy golebia pozdrawiam wszystkich myslacych ktorzy szukaja bledow w swoim golebniku :idea:
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
jankes2




Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 210
WysłanyWysłany: Czw Sty 12, 2017 18:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kkscy napisał:
jankes2 napisał:
przy maratonach ,nazwijmy w "ekstremalnych" warunkach o których wspomniał autor poprzedniego postu odległośc ma znaczenie .Co za tym idzie gołębniki z bliższym kliometrażem mają uprzywilejowaną pozycję


No to czyli Panie jankes2 położenie golebnika ma znaczenie ?
na maratonach ma znaczenie,na lotach młodych ma znaczenie.........
powiem tak MOIM zdaniem położenie gołębnika ma znaczenie i to duże .
do tego dochodzi kierunek lotów ,wiatry i w tym roku jesteś mistrzem a na drugi rok nie .

Nie oszukujmy się bo pierwsze pomiary golebników jeszcze wysunietych w bok mają troszke ciężej przy lotach z wiatrem i na lotach młodych.

Twoja wypowiedź jest generalizowaniem ,ja wskazałem jako jeden z nielicznych wyjątek własnie maratonów w upale pod wiatr gdzie często dla jednych gołebników jest to lot 1 dniowy ,a dla drugich już 2 -dniowy

w kilku postach poprzednich padły bardzo mądre słowa ,gołębie idące w "szpicy " mają w nosie odciąganie ,korytarze ,położenie itd ,itp.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
j213




Dołączył: 07 Paź 2015
Posty: 37
WysłanyWysłany: Pią Sty 13, 2017 10:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Z czysto matematycznego punktu widzenia kilometraż ma znaczenie ponieważ o kolejności na liście decyduje średnia prędkość lotu gołębia. Każdy kto umie liczyć i miał fizykę będzie wiedział, że gołąb po starcie nie ma od razu prędkości przelotowej. Lot gołębia można podzielić na trzy fazy pierwsza krotka ruch jednostajnie przyśpieszony, druga ruch jednostajny - najdłuższa, trzecia ruch jednostajny opóźniony gołąb wytraca prędkość lądując też krótka. Pierwsza i trzecia faza dla każdego gołębia nie zależnie gdzie gołębnik jest położony jest teoretycznie taka sama. Decyduje w tym przypadku faza druga.
Na prędkość średnią składają się prędkości z trzech faz przy czym w fazie drugiej gołąb teoretycznie ma najwyższą prędkość więc przy tej prędkości pokonuje najdłuższą drogę.
Podsumowując dla przykładu, mamy tego samego gołębia, który startuje tak samo, ląduje tak samo, leci z taka samą prędkością w fazie drugiej ale raz leci do punktu A, który ma mniejszy kilometraż, a drugi raz do punktu B, który ma dalszy kilometraż, to jak weźmiemy kartkę i długopis i policzymy ŚREDNIĄ PRĘDKOŚĆ LOTU to ten sam gołąb zawsze będzie pierwszy na liście lecąc do punktu B
Dla ułatwienia pierwszy kilometr prędkość średnia 40km/h, ostatnie pół kilometra 40km/h, a reszta km 80 km/h - wyliczamy czasy poszczególnych odcinków, sumujemy i liczymy Średnią prędkość
Co wyjdzie dla różnych długości drogi, każdy się przekona osobiście. Nie są to duże różnice ale zawsze B przed A mimo że lecą łeb w łeb. Przy dobie zegar. elektr. sekundy mają znaczenie.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
jankes2




Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 210
WysłanyWysłany: Pią Sty 13, 2017 11:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

z matematycznego punktu widzenia wszystko OK.Jest tylko jedno ale ,w całym tym wyliczeniu ,nie mozna uwzględnić predyspozycji ptaka czy jego przygotowania.Samo założenie dla dwóch ptaków jednakowych prędkości wprowadza w błąd ,bo tak nigdy nie jest.
Przyjmując załozenia z postu powyżej można też rozgraniczyć grupy gołębi ,które znacząco różnie rozkładają siły na różnych dystansach.I tak dla przykładu roczniaki i dwólatki (założmy) będą miały pierwszą fazę szybszą niz starsze ,.Za to ta zależność częśto przy trzeciej fazie będzie odwrócona.Więc dywagacje z teoretycznego punktu widzenia nijak sie mają do rzeczywistości.Praktyka pokazuje ,że na przestrzeni całego sezonu ,biorąc pod uwagę wszystkie loty ,położenie gołebnika ma znikomy wpływ na osiągane wyniki.Moim zdaniem najważniejsza jest klasa i przygotowanie do wysiłku gołębia.Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1053
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pią Sty 13, 2017 17:30
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

jankes2 napisał:
z matematycznego punktu widzenia wszystko OK.Jest tylko jedno ale ,w całym tym wyliczeniu ,nie mozna uwzględnić predyspozycji ptaka czy jego przygotowania.Samo założenie dla dwóch ptaków jednakowych prędkości wprowadza w błąd ,bo tak nigdy nie jest.
Przyjmując załozenia z postu powyżej można też rozgraniczyć grupy gołębi ,które znacząco różnie rozkładają siły na różnych dystansach.I tak dla przykładu roczniaki i dwólatki (założmy) będą miały pierwszą fazę szybszą niz starsze ,.Za to ta zależność częśto przy trzeciej fazie będzie odwrócona.Więc dywagacje z teoretycznego punktu widzenia nijak sie mają do rzeczywistości.Praktyka pokazuje ,że na przestrzeni całego sezonu ,biorąc pod uwagę wszystkie loty ,położenie gołebnika ma znikomy wpływ na osiągane wyniki.Moim zdaniem najważniejsza jest klasa i przygotowanie do wysiłku gołębia.Pozdrawiam

I tak o to praktyka pobiła teorię:))
Kolega powyżej naliczył się, nastawiał teorii o ruchu jednostajnym przyspieszonym czy też opóźnionym...i klops. Zapomniał tylko , ze ta "fizyka" dotyczy ruchu prostoliniowego a takim nie jest lot gołębia.

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
j213




Dołączył: 07 Paź 2015
Posty: 37
WysłanyWysłany: Sob Sty 14, 2017 8:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Właśnie to chciałem uzmysłowić kolegom ze w teori ma znaczenie ale w praktyce rządzi natura ktora jest nie obliczalna. To tylko mialo uzmyslowic kolegom ze majac te wybitne asy one przegraja same ze sobą lecąc na bliższy kilometraz. Na dluzszym wygrają. To jest fakt to da sie policzyc.
Slusznie to teoria a loty to praktyka i z praktycznego punktu widzenia teorie o polozeniu golebnika mozna wsadzić sobie do ... Kto tam woli. Te wszystkie teorie hodowcow wygłaszane tylko maca młodym bo fakt jest taki ze co oddzial to na roznych kilometrazach hodowcy wygrywają. Cale te mistrzostwa w GMP to tylko teoria bo wynikow z roznych oddziałów nie da sie nijak porównac. Teoretycznie tak ale praktycznie nie bo w kazdym oddziale golebie leca w innych warunkach. Te porownywania wynikow zabija to hobby, zawodowcy sie rowijaja ale to bedzie w niekrotkim czasie tylko garstka a Ci prawdziwi hobbysci, ktory lubia tylko lotowac dla przyjemnosci, ich bedzie szybko ubywac z racji wieku. Tym trzeba sie bawić a jak sie czyta to forum to tutaj jest tyle nienawisci, zazdrości ze jak ktos rozsadny to czyta to ma juz dosc.
Kiedys jeden kolega mi powiedzial jak nie wygrywal to mial kolegów ale jak zaczal wygrywac to kolegow juz nie bylo. Wiec lepiej .... ?? Każdy wybierze co woli.
Ja wlasnie przez te cyrki, ciagle obgadywania, kłótnie zrezygnowalem z lotowania. Jak chce obejrzec sobie lot to jade do jakiegoś kolegi i spokojnie sobie ogladam a oni nerwowo spogladaja w niebo. A ze jezdze po roznych i roznych ludzi spotykam to czego czasami mozna sie nasluchac to ręce opadają.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css