Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Maj 23, 2019 12:42 Zobacz posty bez odpowiedzi
Kto mi odpowie co to za choroba i jak leczyć?
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
rudyvip




Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 106
WysłanyWysłany: Sro Sie 29, 2007 13:52
PostTemat postu : Kto mi odpowie co to za choroba i jak leczyć?
Odpowiedz z cytatem

Otóż, na początku zauważyłem że jeden gołąb jest bardzo nerwowy. Ma kłopoty z wskoczeniem na siodełko, jak już na nim siedzi to nienaturalnie wykręca głowę. Odstawiłem go od reszty. Od weterynarza dostałem witaminę B do rozcieńczania w wodzie i podawania. Założyliśmy, że jest to paramyksowiroza. Było to 10 dni temu. Gołąb siedzi w zamknięciu. Kał ma poprawny, zbity, ale nie może sam jeść bo jak chce chwycić ziarnko to nie może w niego trafić. Z tego powodu muszę go sztucznie dokarmiać. Cały czas drży mu głowa i niekiedy skrzydła. Głowę trzyma normalnie, dlatego wydaję mi się że gdyby to był kręciek to przez te 10 dni już by go jakoś wykręciło. Ale jak go wpuściłem na chwilę do gołębnika to znów nerwowo się zachowywał i nie mógł wskoczyć na siodełko, bo nie trafiał. Wiem że jeśli jest to paramyxo to nie ma lekarstwa, ale czy może to być inna choroba i co podawać? Dziękuję.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Zjak




Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 69
Skąd: Lublin
WysłanyWysłany: Sro Sie 29, 2007 14:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ten wątek powinien być w dziale Zdrowie.
Rozpoznanie już masz i wiesz jak postąpić, a resztę szczepić.

Pozdr.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
mati275




Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: okolice Radomska
WysłanyWysłany: Sro Wrz 12, 2007 18:53
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

trzeba bendzie go chyba usunąc :(
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Sro Wrz 12, 2007 20:56
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

takie objawy może też wywołać salmonelloza, toxoplazmoza i inne dużo rzadsze choroby

oczywiście pełna izolacja z myciem rąk po kontakcie z tym chorym gołębiem, to na wszelki wypadek, tylko jeden choruje? to trochę dziwne, może toxoplazmoza (tępić myszy i szczury, w ich odchodach może być ten pierwotniak), toxoplazmoza według opisów (ja jeszcze nie zetknąłem się z nią osobiscie) atakuje pojedyńcze sztuki

po około roku !! duża część objawów się cofa, ale wirus paramyksowirozy jest wydalany z odchodami do kilkuset dni !!

jest to chyba jedyna choroba gołębi gdy polecam uśpienie (nie spotkałem się jeszcze z wieloma chorobami, więc mam "niepełny" pogląd), ten wirus jest straszny !!

objawy występują dopiero ! w okresie zdrowienia, na skutek toksycznego działania wirusa na układ nerwowy, w tym czasie stosując duże dawki witaminy B1 można zmniejszyć uszkodzenia tkanki nerwowej, po 10 dniach jest chyba za póĽno :-( śśśąąąąn
niektórzy twierdz? - kurde, nie pamiętam gdzie to czytałem :-(, że stosowanie Enrobioflomoxu od pocz?tku choroby prawie j? likwiduje, nie wiem czy to prawda, tylko raz widziałem gołębia z takimi objawami, na dodatek przyniesiony przez dzieci z okolicy, choroba wg podręczników zaczyna się od biegunki z charakterystycznymi odchodami, trochę gęstego w "kałuży wody", ale trzeba pamiętać, że wiele chorób daje podobne wła?ciwo?ci kału


i podobnie jak w każdej chorobie, nie każdy ptak choruje identycznie, jedne lżej (mog? nawet przej?ć chorobę bez uszkodzenia mózgu), inne ciężej
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Adam0148




Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 10
Skąd: Rybnik
WysłanyWysłany: Pią Wrz 14, 2007 21:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witek jesteś weterynarzem usługi ?


Ostatnio zmieniony przez Adam0148 dnia Sro Gru 26, 2012 10:25, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Gołębie to nie hobby to pasja !!!!
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
nestig




Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 22
WysłanyWysłany: Sob Wrz 15, 2007 8:45
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

MOZE MA ZEZA 8) HAHA . MI SIE WYDAJE ŻE TO JEST KRĘCIEK. JAK BY BYŁ TO KRECIEK TO WŁUZ GO CIEMNEGO POMIESZCENIA NA DZIEŃ LUB DWA MOZE MU TO POMUC.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Zjak




Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 69
Skąd: Lublin
WysłanyWysłany: Sob Wrz 15, 2007 11:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witek17 raczej nie jest lekarzem bo to co napisał nt. toxoplazmozy jest nieprawdą. Szczury i myszy nie są nosicielami toxoplazmy. W naszych warunkach klimatycznych nosicielami toxoplazmy są nasze koty domowe /w ciepłych krajach inne kotowate/, które z kałem wydalają inwazyjne cysty, którymi może zarazić się człowiek, a także każde inne zwierzę. U wszystkich innych zwierząt w tym i u człowieka cysty te usadawiają się w mięśniach i nie są wydalane na zewnątrz, wyjątkiem jest tylko kot.

Jest to b. ważne nie dla ptaków, a dla ludzi i dlatego kobiety ciężarne powinny być badane w kierunku toxoplazmozy gdyż toxoplazmy są niebezpieczne dla płodu bo mogą uszkodzić centralny układ nerwowy czyli mózg i wtedy urodzi się kalekie dziecko /upośledzone umysłowo/.

Witek17 pisze jeszcze, że nie zetknął się z nią osobiście, a ja zapytam skąd wie o tym? czy robił sobie badanie krwi w kierunku toxoplazmozy? ja wiem, że większość ludzi zetknęła się z ątym pierwotniakiem. Ja np. się zetkn?łem.

Pozdr.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Sob Wrz 15, 2007 20:46
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Adam0148 napisał:
Witek jesteś weterynarzem ?


nie, ale mam taki zwyczaj że jak z czymś się zetknę lub coś chcę zrobić to zawsze! staram się zdobyć jak najwięcej wiedzy na ten temat

mam setki fachowych książek na prawie każdy temat

to z doświadczenia, "fachowcy z usterki" mogą mnie teraz w d.. pocałować, parę razy dałem się nabrać, teraz żaden nie przestąpi progu mojego domu, o dotknięciu mojego samochodu to mogą sobie pomarzyć :D
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Nie Wrz 16, 2007 15:47
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Zjak napisał:
Witek17 raczej nie jest lekarzem bo to co napisał nt. toxoplazmozy jest nieprawdą. Szczury i myszy nie są nosicielami toxoplazmy. W naszych warunkach klimatycznych nosicielami toxoplazmy są nasze koty domowe /w ciepłych krajach inne kotowate/, które z kałem wydalają inwazyjne cysty, którymi może zarazić się człowiek, a także każde inne zwierzę. U wszystkich innych zwierząt w tym i u człowieka cysty te usadawiają się w mięśniach i nie są wydalane na zewnątrz, wyjątkiem jest tylko kot.

Jest to b. ważne nie dla ptaków, a dla ludzi i dlatego kobiety ciężarne powinny być badane w kierunku toxoplazmozy gdyż toxoplazmy są niebezpieczne dla płodu bo mogą uszkodzić centralny układ nerwowy czyli mózg i wtedy urodzi się kalekie dziecko /upośledzone umysłowo/.

Witek17 pisze jeszcze, że nie zetknął się z nią osobiście, a ja zapytam skąd wie o tym? czy robił sobie badanie krwi w kierunku toxoplazmozy? ja wiem, że większśśśąąąąąąąąąo?ć ludzi zetknęła się z tym pierwotniakiem. Ja np. się zetkn?łem.

Pozdr.



pisałem "z pamięci", nie wszystko zapewne mi zostało w pamięci z tego co przeczytałem (gdyż w takim razie byłbym alf? i omeg? :), Kolega ma zapewne rację i wcale się z tego powodu nie obrażam :), proszę by Kolega jeszcze zauważył, że piszę o gołębiach, to że widziałem już człowieka-gruĽlika, nie oznacza że widziałem gołębia choruj?cego na gruĽlicę, z wieloma drobnoustrojami już się zapewne zetkn?łem i nawet o tym nie wiem, pamiętam natomiast jednego - rozpoznany jako grypa, brak było objawów ze strony układu oddechowego, ja po prostu byłem cały chory, wszystko!! (od paznokci u palców nogi do końców włosów na głowie) mnie bolało, gor?czka była taka, że co godzinę zmieniano mi mokr? po?ciel, ja miałem tylko tyle siły by do toalety doj?ć (biegunki nie było), tak chory nigdy przedtem nie byłem, tydzień chorowałem i długo (miesi?c) do zdrowia dochodziłem, tylko silna gor?czka i poty i wszystko bolało, co to mogło być?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Zjak




Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 69
Skąd: Lublin
WysłanyWysłany: Nie Wrz 16, 2007 16:53
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
tydzień chorowałem i długo (miesiąc) do zdrowia dochodziłem, tylko silna gorączka i poty i wszystko bolało, co to mogło być?


I zgadza się bo Kolega miał typową grypę o ciężkim przebiegu. Teraz juz spotyka się serotypy wirusa grypy, które atakują tylko przewód pokarmowy i wtedy wystepują objawy dysfunkcji pokarmowej /biegunka, wymioty/ lub układ oddechowy i wtedy dołącza się jeszcze kaszel.

Mamy jesień i czas pomyśleć o zaszczepieniu się p.grypie.
Niech Kolega poczyta sobie o takim leku jak Citrosept. Jest to wyciąg z pestek grejfruta i ewentualnie zacznie się kurować.
Na tym zakończmy ten temat.
Pozdr.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
jankes




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 187
WysłanyWysłany: Nie Wrz 16, 2007 17:59
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Zjak,bez obrazy, dlaczego posiadając, jak mi sie wydaje sporą wiedze o chorobach ptactwa ,zwiazanych z nimi profilaktykach nie udzielasz rad sam jako pierwszy,zauwazylem ze,wlaczasz sie do rozmowy strofując swojego przedmówcę,ze" to a tamto"Ľle napisał,ze tego znowu nie wie,a tamtego wprowadzil w bład,przecież to irytuje.Napewno wszystkie te uwagi byłyby zbyteczne gdybys udzielił pomocy (pisemnej )jako jeden z pierwszych.

TAKI SYNDROM JAKOS SIę NAZYWA ,CZYZBY "NARCYZM"
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Nie Wrz 16, 2007 19:00
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

ja się nie obrażam :-)

pisząc na tym forum i wkładając w to nieco wysiłku pragnę pomóc gołębiom, nie ich hodowcom, kocham te ptaki i dlatego to robię, reszta mojej wiedzy jest już na sprzedaż (a drogo się cenię, jestem inżynierem z wielkim zasobem wiedzy :-)

opisuję swoje doświadczenia, a ciągle sie uczę i do doskonałości mi daleko, ważne by o tym pamiętać, każda wiarygodna informacja na temat leczenia jest cenna
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
jankes




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 187
WysłanyWysłany: Wto Wrz 18, 2007 18:52
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

witek 17,ale moja dygresja dotyczyła Zjaka,nie Ciebie
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Wto Wrz 18, 2007 19:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

wiem, ale zrozumiałem to jako próbę obrony mojej osoby :-), koledze Zjak raczej się nie dziwię :-), jest najprawdopodobniej lekarzem lub weterynarzem i ja, parweniusz :-), wkraczam w rejony zastrzeżone dotąd dla magów :-)


P.S. na pamięć jednak nie mogę narzekać :-), sprawdziłem, w mojej pierwszej i jednej z najcenniejszych książek o chorobach ptaków, jako Ľródło toxoplazmozy wymieniono gryzonie i koty, książka jest stara, to fakt, pojawiły się w międzyczasie nowe choroby (np. paramyxowiroza, będąca adaptacją wirusa Newcastle kur do nowych gospodarzy), rozpoznano już istniejące w owym czasie, acz nieznane wtedy choroby, wprowadzono nowe leki, poznano dokładniej cykl życiowy pasożyta toxoplazmozy, ale opisano tam też choroby o których większość hodowców nie ma nawet pojęcia, przypisując je innym drobnoustrojom, jest tak cenna, że zrobiłem z niej ksero (oryginał musiałem oddać)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css