Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sob Lut 24, 2018 21:50 Zobacz posty bez odpowiedzi
szybkość
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 418
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 13:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szanowny Kolega spokojny24 napisał....

Panie schlepi001 Miałem kiedyś kolegę mieszkał niedaleko Razem wyrastaliśmy Dziś już go niema pozostał 28 stycznia 2006 w Katowicach Zawsze się chwalił że jego temperatura ciała nigdy nie przekracza 36 C I to była prawda Prawie zawsze miał 35 9 C bardzo rzadko 36 1 C Mam nadzieje że się rozumiemy Pozdrawiam,

Szanowny Kolego,to nie do uwierzenia,ale jednak to szczera prawda.Moja chrzestna normalną temperaturę miała 35,6 a już 36,6 to był stan podgorączkowy.Gdy pracując poszła do lekarza,bo nie czuła się dobrze,to powiedział,że jest......zdrowa,ale znając jej tragedię życiową ( w roku i 6-sciu tygodniach straciła męża i dwóch synów ) dał zwolnienie.Gdy wyzdrowiała poszła ponownie,a on ....pani jest osłabiona,i ......teraz chciał dać zwolnienie,ale po rozmowie poprosił o następną wizytę za tydzień,i wtedy dopiero uwierzył,że tak może być.W Nowym Roku pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego Wam Szanowni Koledzy i Waszym Rodzinom.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
PawełD




Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 247
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 15:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Można w nieskończoność snuć teorie budowy i wyglądu gołębia odnoszące się do jego możliwości wyczynowych i nic to nie zmieni w rzeczywistości. Po prostu robimy to dla zabicia czasu lub chcemy się czegoś dowiedzieć od innych, bo sami jesteśmy mało spostrzegawczy i nie potrafimy wyciągać odpowiednich wniosków ze swojej pracy z podopiecznymi. Moje zdanie jest takie - gołąb musi być naturalnie zdrowy i musimy mu stworzyć optymalne warunki by to zdrowie utrzymywał przez cała karierę lotową. By posiąść tę umiejętność, należy uważnie obserwować swoje ptaki- mało tego, trzeba posiadać wrodzone wyczucie co do tego tematu, bo diabeł tkwi w szczegółach i drobna zmiana w sposobie prowadzenia, niweczy nasze starania. Ale przecież dyskutować można i trzeba, bo czasem można dowiedzieć się czegoś ciekawego i wnieś coś pozytywnego do naszego sposobu hodowlanego. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym 2018 Roku.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
spokojny24




Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 582
Skąd: Dolnośląskie
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 16:14
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dokładnie Panie Wiesławie Takie wyjątki też się zdarzają Lecz to nie wyjątki tworzą regułę Nie znaczy to że ich niema Każdy z nas przez lata miał w swojej hodowli przeróżne wyjątki i przypadki gdzie gołąb głęboki i wielki jak kogut siadał 2 w okręgu z kanału La Manche Gdzie szpaczka samiczka malutka że do kieszeni można było schować siadała jako 4 w całym okręgu na kilka tysięcy gołębi z lotu z wysp fryzyjskich Ale większość to były ptaki o określonym standardzie Nie znaczy to że wyjątków niema Pozdrawiam w 2018 i życzę udanych lotów dl

Panowie Ja nigdzie nie napisałem że tak czy tak ma wyglądać gołąb dalekodystansowy czy sprinter Ja napisałem nazbyt wyraźnie że w hodowlach gdzie leciano super na dalekich dystansach utkwił mi w pamięci taki typ gołębi gdyż na takie najczęściej trafiałem mając je w rękach Nie znaczy to że innych niema Wystarczy tylko czytać to co ktoś pisze i wszystko będzie jasne bez zbędnych przysrywek Nigdy nie selekcjonowałem gołębi według jakiś ogólnie przybranego kryterium Te ptaki selekcjonował kosz a po lotach to co mi nie pasowało zostało likwidowane To kosz przez lata selekcjonował i tworzył odpowiedni typ i odpowiednie rodziny które pozostawały na gołębniku U kogoś lecą pięknie szpaki o jakimś tam pokroju a u innego płowe Dla kogoś kto umie patrzeć wystarczy na wystawie przyjrzeć się dokładnie jakie gołębie najczęściej są w kat A a jakie w kat M Nie patrzeć że jeden czy dwa są wielkie i króciutkie bo i takie są Lecz ocenić to pod względem ilości jakich jest najwięcej Tam jest dokładny obraz bo tam są te które potrafiły ograć pozostałe Pozdrawiam i życzę w 2018 samych dobrych wyników
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gasperek




Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 54
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 17:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mój wpis dużo nie wniesie,jednak wpisy w tym temacie kol.spokojnego24 popieram w 100%. Kilka lat już lotuję i doszedłem do tych samych wniosków.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 220
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 19:21
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi się że w sporcie gołębiarskim jest troszeczkę inaczej.Sezon sezonowi nie jest równy tak jak i lot lotowi.Bywa że 3-setka jest cięższa niż lot 700+.Dlatego to w jednym sezonie gołąb o predyspozycjach maratończyka może być wysoko w kat A czy B, a gołąb o predyspozycjach sprintera, osiągać dobre wyniki w lotach kat M.
Miałem już gołębie które były świetne w długim dystansie a potrafiły w wybranych sezonach zajmować świetne lokaty w kat A.Zwłaszcza jako roczne.Gdzie potem najlepiej leciały w lotach o ciężkich warunkach kiedy to w pierwszym dniu konkurs nie mógł się zamknąć.Bywało i tak w maratonach że dobre serię robiły mi sprintery które najlepiej pasowały się w kat A -B.
Do myślenia dały mi ciężkie maratony kiedy to szybkie gołębie wracały dopiero po kilku dniach.I co z tego że w takowych lotach gdy było z wiatrem złapały dobry konkurs skoro ciężki maraton je zajeżdzał.Puszczanie szybkich gołębi na maratony jest głupotą.Nie zawsze da się przewidzieć czy lot będzie łatwy i przyjemny czy ekstremalny.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3185
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 19:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dużo się zmieniło w dzisiejszym sporcie gołębiarskim,upadły teorie szybkiego ,skrzydła teorie oczu ,jak również i teoria budowy gołębia dalekodystansowego.Nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę i chcą nadal trwać w przeszłości.Dzisiaj liczy się wynik ptaka nie jego wspaniała budowa .Nowoczesny gołąb pocztowy musi dobrze latać już jako gołąb młody,ponieważ takie loty zdobywają duży prestiż.Od rocznych również wymaga się wyniku i do 5 lat.Osobiście cenię te ptaki co wygrywają loty i w takich pokładam nadzieję i żadne inne teorie mnie nie interesują,co jedynie lista konkursowa.To takie przesłanie na 2018 :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mirek2001




Dołączył: 28 Wrz 2014
Posty: 2006
Skąd: Mazowsze
WysłanyWysłany: Pon Sty 01, 2018 19:41
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

JEST TAK JAK KOLEGA PISZE ŻEBY BYŁO 14/14 CZY 15/15 GOŁĄB MUSI BYĆ WSZECHSTRONY . POWINIEN ZDOBYWAC KONKURSYBW KAŻDYCH WARUNKACH I Z KAŻDEJ ODLEGŁOŚCI . CHOC TAKICH GOŁEBI (WYBITNYCH ) JEST GARSTKA . TYM WIĘKSZĄ ZASLUGĄ DLA GOŁĘBIA I JEGO TRENERA JEST OSIĄGNIĘCIE TEGO WYNIKU. I DLA TEGO CORAZ CZĘŚCIEJ SŁYSZY SIE ŻE NAJLEPSZY LOTNIK W KATEGORI NP.A BYŁ NA NOCLEGU TU CZY TAM . PO CZĘŚCI POWINNO SIE ZNAC STADO powiem mocniej (BARDZO DOBRZE )''powinno się znać stado i grać gołębiami ''

_________________
''Najważniejsze w hodowli to dobra gołębia
rodzina ,mocne geny i ambitne gołębie !!!''
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mariusz24113




Dołączył: 31 Sie 2016
Posty: 102
Skąd: okr.Gorzow Wlkp.
WysłanyWysłany: Wto Sty 02, 2018 3:59
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panowie- przekladanie startów gołębi i puszczanie coraz częściej tylko przy dobrej pogodzie w wyścigu po korespondencyjne laury doprowadziło do dezorientacji -szczególnie hodowców. Różnice w budowie i predyspozycji ptaka na konkretny dystans (także psychice) natychmiast by się wytłuscily przy -specjalizacji.Teraz w planie brak lotów maratonskich nie mylić z 700+te gołębie nie mają gdzie się wykazać. Uważam też , że porównywanie gołębi na płaszczyźnie golab-czlowiek juz jak to czytamy jakoś się kupy nie trzyma.Pewne zależności są , ale bez przesady.Chocby to czy wyobraża sobie ktoś sportowca trzymanego w zamknięciu kilka miesięcy , by po 30dniach treningu walczył , wygrywał ? Spora część hodowców zamyka na zimę. ..w kwietniu wypuszczają.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3185
WysłanyWysłany: Sro Sty 03, 2018 18:34
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wracając do dyskusji Kolego Spokojny 6 minuta filmiku ,proszę posłuchać.
https://www.youtube.com/watch?v=eBVY0A2EV34
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
spokojny24




Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 582
Skąd: Dolnośląskie
WysłanyWysłany: Sro Sty 03, 2018 21:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja ten filmik widziałem szanowny kolego Wiarus gdyż interesowała mnie ta hodowla Lubiłem również czytać wypowiedzi kolegi Macka Były konkretne na temat i bez wazeliny Ja w każdej swojej wypowiedzi zawsze powtarzam Wyjątki się zdarzają ale ile takich jest na gołębniku ? Mimo wszystko dziękuje za link Pozdrawiam DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3185
WysłanyWysłany: Czw Sty 04, 2018 5:56
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szanowny Kolego cała nasza hodowla składa się z takich wyjątków i w nich nadzieja.Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Waldii79




Dołączył: 02 Gru 2014
Posty: 128
WysłanyWysłany: Czw Sty 04, 2018 10:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Niestety wyjątek nie stanowi reguły ,chyba większość hodowców chciała by mieć takie ptaki które będą siadać pierwsze i z krótkiego dystansu i z maratonu ale jest to nie realne to są właśnie te wyjątkowe gołębie które trafiają się bardzo rzadko i są to pojedyńcze sztuki na gołębniku . Większość gołębi ma predyspozycje na dany dystans i tam się wykazują możemy wkładać nawet cały gołębnik na każdy lot a i tak czołowe konkursy będą robić te gołębie którym dany dystans i warunki pogodowe odpowiadają a reszta po prostu tylko przyleci lub zgubimy dobrego lotnika. Więc oczekiwanie od sprintera żeby zrobił z ciężkiego maratony dobry konkurs to trochę lekko mówiąc głupota , od gołębia należy wymagać ale w granicach zdrowego rozsądku. Jakoś u siebie przy koszowaniu nie zauważyłem żeby ktoś wkładał szybkich sprinterów na maraton więc większość wie który gołąb na gołębniku robi mu robotę na danym dystansie.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1303
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Czw Sty 04, 2018 13:40
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wygląda na to ,ze tylko Kolega Wiarus rozumie hodowlę współczesnego gołębia pocztowego czyli odrobił lekcję.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę lekcję jaką udzielił Kolega Jurczyk w innym wątku a obiektami pracy będą gołębie które wymienia M Podyma w filmiku /nazywane wyjątkami / to po wychwaniu kilku pokoleń potomków tych niby wyjątków co będzie regułą a co wyjątkiem?

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
spokojny24




Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 582
Skąd: Dolnośląskie
WysłanyWysłany: Czw Sty 04, 2018 14:57
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Piszesz kolego Kslom takie zdanie
to po wychwaniu kilku pokoleń potomków tych niby wyjątków co będzie
regułą a co wyjątkiem?

Zawsze będzie reguła a dopiero później będą wyjątki Nawet po wychowaniu kilku pokoleń potomstwa po tych wyjątkach które lecą znakomicie nie ponad przeciętnie ale znakomicie które potrafią wygrywać z pozostałymi tysiącami odnajdując się w każdej klasie zostawiając je w tyle na danym gołębniku będzie ich niewiele Gdyby było inaczej To przykładowo przytoczony tu kolega Maciek byłby wiecznym mistrzem a tak nigdy nie było i nie będzie Można z takim wyhodowanym stadem utrzymywać się na pudle przez wiele lat gdyż hodowla na linie pozwala stworzyć stado o podobnych predyspozycjach podkreślam o podobnych pod względem budowy orientacji i waleczności gdyż takie ptaki potrafią się wzajemnie uzupełniać podczas lotu i całego sezonu Ale w tym stadzie i tak będą wyjątki A są i takie które same były wyjątkami olimpijczykami a po sobie nie pozostawiły nic prócz papieru który przyjął wszystko Tak na tym świecie jest z wszystkim Z ludźmi też
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3185
WysłanyWysłany: Czw Sty 04, 2018 16:14
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak kto ,może to głupota jak niektórzy określają.Moje ptaki idą od pierwszego do ostatniego lotu i można to nazwać głupotą, z jednym tylko szczegółem że byłem mistrzem w kat M jak i w ,A ptaki wygrywały loty na wszystkich dystansach ,również w tgzw. maratonach.Gołąb który miał dyplom z 240,550,włożony na Brukselę 1300 ośmielił się wygrać z rasowymi maratończykami w oddziele z godzinnym wyprzedzeniem i miałem więcej takich ptaków.Jak więc ich zakwalifikować,czy może podzielić na kategorie.Te wszystkie bariery są jedynie w naszych głowach .Pisząc o wyjątkach miałem na myśli te wyjątkowe ptaki co świetnie sobie radzą w lotach.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css