Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Lip 18, 2019 5:26 Zobacz posty bez odpowiedzi
Odstraszacz kun.
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
komuna66




Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 368
WysłanyWysłany: Sro Paź 18, 2017 18:58
PostTemat postu : Odstraszacz kun.
Odpowiedz z cytatem

Mam problem z kuna,zauważyłem ze zadomowiła w budynku gospodarczym obok gołębnika rozpłodowego.
Nie wiem czy zakupić łapkę na kuny czy odstraszacz??
Może macie inne sposoby??
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1293
WysłanyWysłany: Sro Paź 18, 2017 19:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam . Z moich obserwacji wynika że odstraszacze ultradźwiękowe bardzo dobrze spełniają swoje zadanie . Ale jest jedno ale . Znakomicie odstraszają natomiast jeżeli jest jakieś żyjątka zadomowione to trudno je przegonić . Tak miałem z myszami . Mam gołębnik ogrodowy i zawsze na jesień byli nieproszeni gości po zamontowaniu odstraszacza nie wyniosły się i musiałem je zlikwidować w tradycyjny sposób . Minęło trzy lata i nigdy więcej nie spotkałem żadnego gryzonia . Pozdrawiam .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wkic




Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 1451
WysłanyWysłany: Sro Paź 18, 2017 19:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Zlap i wywies z 20-30 km od domu.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Stachu.G




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 99
WysłanyWysłany: Czw Paź 19, 2017 16:39
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Żywołapka z zanętą jajka, ale musisz zachować sterylność i wcześniej wszystko dokładnie wyparzyć,jajko pod żadnych pozorem nie dotykać gołą ręką.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Jurek114




Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 18
WysłanyWysłany: Czw Paź 19, 2017 17:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja kunę łapałem do żywo pułapki i nie stosowałem żadnej sterylności. Przynętą był zabity gołąb. Kuna "domowa" żyje w budynkach gospodarczych na strychach itp. więc zapach człowieka nie jest dla niej przeszkodą. Dla mnie kuna nie jest grożna bo poluje nocą gdy gołębie mam zamknięte. Gorszy jest bezpański kot który wejdzie do gołębi w dzień.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
s_wierz




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 448
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 4:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Popieram Jurka, likwidacja tej kuny nic ci nie daje. Co z tego że ją zlikwidujesz a za jakiś czas pojawi sie w okolicy kolejna która spustoszy ci gołębnik. Podstawowy warunek to gołębnik musi być szczelny i na noc zamykany. Z tego co słyszałem to kuna raczej nie poluje w obrębie swojego legowiska zatem ona raczej ci nie zagraża. Według mnie jesteś w komfortowej sytuacji bo wiesz że masz ją w pobliżu i teraz musisz tylko pilnować aby nie dostała szansy na dobranie się do gołebi. Znacznie gorsza jest sytuacja gdy hodowca się jej nie spodziewa u siebie, a ona niespodziewanie atakuje. Myslę że ponad 90% hodowców ma w pobliżu swojego gołebnika takiego sąsiada tylko o tym nie wie, ale dla bezpieczeństwa ma szczelnie zamykany na noc gołebnik.
Ja chyba z kuną walczyłbym dopiero wtedy gdy miałaby coś na sumieniu.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 552
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 6:39
PostTemat postu : KUNA I PO PROBLEMIE
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy......Szanowny Kolego komuna 66.......niestety Kolego musi być likwidacja,nie ma innej opcji.Wywieziona 20 czy 30 kilometrów jeżeli nie powróci,to nieszczęścia narobi innemu koledze Hodowcy,a z nieszczęśćia innego kolegi nie powinniśmy się nigdy cieszyć tylko współczuć i dopomóc.Głodna nie oszczędzi nic,a to że ominie Twoje domostwo,bo jest zasiedziała włóż między bajki.Kuna potrafi się wcisnąć w najmniejszą szparę,we wściekłości ( A CZĘSTO JEST W TAKIM STANIE )nawet siatkę przedziurawi i nie życzę nikomu wejsc do gołębnika,zobaczyć w nim kunę i leżące 28 ptaków.Proponuje pułapkę przelotową jeżeli drewnianą to niestety w środku wybitą blachą,a jeżeli drucianą,to tego problemu nie ma.Zanęta to umocowane jajko,lub głowa owędzonej ryby.Żadnej sterylnośći nie potrzeba.PUŁAPKA MA STAĆ PRZY GOŁĘBNIKU STALE,po to jest pułapką,by czekała na okazję,a gdy założysz,tak jak mówię to nie raz będziesz zdziwiony co w nią wpadnie.Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego łowu.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
komuna66




Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 368
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 12:05
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Budynek mieszkalny ma połączony z gospodarczym,remont dach robiłem 7 lat temu,starałem sie robić szczelny, myślą o gołębniku rozpłodowym ( ale w środku pomieszczenie juz na słowo honoru ),gołębnik jest dosyci duży podzielony na trzy segmenty płytami OSB,gdy gołębie poniosły pierwszy rzut jajek wszystko było otwierane.

Wszystko było ok. do piątego października kiedy zacząłem rozłączać stwierdziłem ze brakuje 8 sztuk wszystkie samice,chyba dlatego ze siedział w nocy na sztucznych jajkach, były łatwiejszy łupem,ja głupi myślałem ze minęło trzy tygodnie poschodziły..dlatego nie zauważyłem jak zaczęły znikać pojedyncze sztuki.( martwych gołębi w gołębniku nie było .)
Ps.Polowanie trwa myślę ze zakończy sie sukcesem..
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 1348
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 12:26
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

To nie kuna......jak byłaby to kuna to miałbyś kolego po ptakach w jednej nocy.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1293
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 12:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Podzielam opinie kol kkscy . W latach osiemdziesiątych miałem wizytę tej pani . Rano wyjechałem w delegację i niestety nie mogłem powrócić na noc .Gołębnik miałem wtedy daleko od domu na działkach i został otwarty na noc. W jedna noc zostało zagryzionych przeszło 30 ptaków . W twoim przypadku raczej podejrzewał bym że to sprawka szczura . Kiedyś kolega miał taki przypadek i właśnie złapał dużego szczura .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
s_wierz




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 448
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 12:41
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Skoro jest tak jak piszesz to nie kuna, ona by to w jedna noc załatwiła.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
komuna66




Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 368
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 13:30
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panowie koło gołębnika były odchody,pod foliową dachową było tak na sikanie aż przebijało + odchody,wyżej, kolo metra pod gąsiorami także pod folią było gniazdo trawy,słoma + pióra od gołębi nie wspomnę wacie ocieplającej tak zmasakrowana w kilku miejscach ze trzeba wymienić.....jeżeli to kuna to co ???
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 552
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 13:34
PostTemat postu : PROBLEM
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy....Szanowny Kolego komuna 66 ........jeżeli znikają gołębie z gołębnika to gdzieś musisz mieć otwór ( i to wcale nie mały ) przez który drapieżnik przechodzi i wynosi ofiarę.Sprawdz wszystko dokładnie,ale proponowałbym bezwzględnie żelazo w gołębniku tak osiatkowane,że żaden ptak tam nie będzie miał dostępu a tylko drapieżnik.Przynęta jajko lub głowa owędzonej ryby.Załóż drugą przelotową na żywca,bo jak piszesz masz obszerne gołębniki,i musisz zarazę zlikwidować,bo możesz wszystko stracić.Wiele lat temu miałem podobny przypadek,ale zginęły wtedy 3 sztuki,i może bym posądzał jastrzębia,ale znikły 2 małe młódki.Założyłem 4 łapice i po dwóch dniach wpadł.....szczur.Nie do wiary,ale wyglądał jak kot,taki był duży.Szanowni Koledzy..u kolegi zginęło kilka ptaków.Ma dużą hodowlę,więc póżniej się zorientował.Założyliśmy 3 przelotowe,2 żelazka i 4 oka.Wpadła kuna.Także dmuchajmy na zimne i pilnujmy naszych ptaków,bo nie wiadomo jaki drapieżnik nas odwiedzi.Życzę szybkiego zakończenia zmartwienia.Pozdrawiam serdecznie.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
spokojny24




Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 818
Skąd: Dolnośląskie
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 13:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

W Styczniu 2006 spotkała mnie tragedia rodzinna Nie myślałem wtedy o gołębiach Po dwóch dniach a było to 30 stycznia kiedy poszedłem do gołębnika aby nakarmić Ptaki Były tak głodne że po otwarciu drzwi od samiczek kilkanaście wyleciało na korytarz a że drzwi były otwarte wyleciały na zewnątrz Otworzyłem wlot dałem jeść i wróciłem do domu zapominając o otwartym gołębniku Kiedy dnia następnego rankiem zobaczyłem samiczkę na dachu leżącą na boku na śniegu i krew zrozumiałem że coś jest nie tak Jak się okazało była bez nogi A w gołębniku pod siodełkami spoczynkowymi leżały poukładane samiczki na dwóch kupkach Kuna zabiła ich 21 szt jedna bez nogi której udało się uciec i 7 szt które się uratowały wylatując na zewnątrz Tak że szanowny kolego to nie kuna To kot lub szczur załatwia ci gołębie Gdybym wtedy miał zamknięty gołębnik a ona by się tam dostała to tak długo by zabijała dopóki by się coś ruszało na gołębniku Taki jej instynkt zabójcy i nie robi tego z głodu Pozdrawiam i powodzenia
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3802
WysłanyWysłany: Pią Paź 20, 2017 17:09
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panowie nie ma reguły ,raz powynosi jak ma niedaleko młode innym razem jak nie ma możliwości, lub jest daleko wypije tylko krew ,najlepsze źródło białka.
To że jest blisko w niczym jej nie przeszkadza,aby zdobyć pożywienie w obrębie swego otoczenia.Pozbycie się nie wiele tu załatwi ponieważ jej terytorium zajmie następna jak warunki są sprzyjające.Jedynym sposobem jest uszczelnienie i zabezpieczenia gołębnika w taki sposób ,aby nie mogła się do niego dostać.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css