Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pią Sie 23, 2019 13:37 Zobacz posty bez odpowiedzi
Gołąb z niebieską i czerwoną obrączką przybłąkany
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
b_rogala@go2.pl




Dołączył: 19 Cze 2019
Posty: 1
WysłanyWysłany: Sro Cze 19, 2019 12:48
PostTemat postu : Gołąb z niebieską i czerwoną obrączką przybłąkany
Odpowiedz z cytatem

Witam,
od 11-go czerwca na dachu biura w którym pracuję - 02-234 WArszawa, Działkowa 2, mamy gołębia ( mam zdjęcie) brązowy z białym ogonem. Był b. wyczerpany ale po podkarmieniu i podaniu wody odżył. Jedak kuleje na jedną łapę i tylko trochę podfruwa, próbuje prostować skrzydła i nawet podfrunął wczoraj ok. 3 m w górę, ale nie odlatuje. Nie łapaliśmy go by mu nie zrobić gorszej krzywdy jeśli jeszcze nie wydobrzał. Podeszłam do niego na jakiś metr z kaszą ale nie bliżej bo uciekał, hmmm - jak go złapać?
Teraz długi weekend - ma dużo wody i kaszę jęczmienną - ale chyba powinien dostać ziarno bo tej kaszy to tak trochę tylko podjada. Podobno takie gołębie przyzwyczajają się do określonych pór karmienia, rano pojawia się dopiero ok. 9;00

Beata
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1482
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Sro Cze 19, 2019 16:48
PostTemat postu : Re: Gołąb z niebieską i czerwoną obrączką przybłąkany
Odpowiedz z cytatem

b_rogala@go2.pl napisał:
Witam,
od 11-go czerwca na dachu biura w którym pracuję - 02-234 WArszawa, Działkowa 2, mamy gołębia ( mam zdjęcie) brązowy z białym ogonem. Był b. wyczerpany ale po podkarmieniu i podaniu wody odżył. Jedak kuleje na jedną łapę i tylko trochę podfruwa, próbuje prostować skrzydła i nawet podfrunął wczoraj ok. 3 m w górę, ale nie odlatuje. Nie łapaliśmy go by mu nie zrobić gorszej krzywdy jeśli jeszcze nie wydobrzał. Podeszłam do niego na jakiś metr z kaszą ale nie bliżej bo uciekał, hmmm - jak go złapać?
Teraz długi weekend - ma dużo wody i kaszę jęczmienną - ale chyba powinien dostać ziarno bo tej kaszy to tak trochę tylko podjada. Podobno takie gołębie przyzwyczajają się do określonych pór karmienia, rano pojawia się dopiero ok. 9;00

Beata

Pani Beato
Gołąbek może być po jakiś przejciach (jastrząb, druty energetyczne lub inne niebezpieczenstqa).
Moja sugestia jest taka aby go nie łapać. Powinien sobie dać radę. Najważniejsze to aby nie było na dachu kota😀 Kasza mu wystarczy. Mozna dodac ryzu. Golabek sam decyduje kiedy i ile chce jeść. Woda jest niezbedna! Jak dojdzie do siebie to sam odleci. Dziękuję za pimoc

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css