Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sro Kwi 08, 2020 22:18 Zobacz posty bez odpowiedzi
Jednak 019 nie był najlepszy!
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
CałaPrawda




Dołączył: 29 Lis 2016
Posty: 326
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 11:31
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

wiarus napisał:
Szanowny Wiesławie tę historię każdy zna ,lecz ktoś próbuje ją wypaczyć po latach. 019 znany jest nie tyle z wspaniałych wyników jakie osiągał w swojej karierze lecz z jego siły dziedziczenia.Wielu hodowców na tej linii zbudowało swoją hodowlę chociażby nasi hodowcy Koledzy Wiosna i Kolega Paweł Mędrysa zdobywają tytuły mistrzowskie potomkami ,,019" Jansenów .Jest wiele wspaniałych ptaków i wszelkie porównania ich w rywalizacji
korespondencyjnej nie mają najmniejszego sensu ,bo być może w bezpośredniej rywalizacji ptak ten nie błyszczał by.Wszystko zależy od wielu czynników i to że dany ptak robił wspaniałe wyniki w jednym oddziele wcale nie jest pewnikiem że tak samo wygrywałby w innym .Dlatego uważam tę informacje za niepotrzebną
.DL


Informacja jest bardzo potrzebna gdyż w Polsce większość Hodowców uważa, że 019 nie miał sobie równych i Ci ludzie są w błędzie! 019 i Oliemann latały z tej samej miejscowości tj: Noyon (235 kilometrów) i Oliemann był zawsze górą! po prostu nie było jednej listy konkursowej!
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3977
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 12:30
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Do czego potrzebna jest ta informacja i jaki pożytek z tego wyniosą hodowcy za wyjątkiem kodowania informacji zbędnych :?: Po co zajmować sobie szarą substancje mózgu informacją bezużyteczną :?:
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 1000
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 13:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Każdy ma prawo do własnej wypowiedzi lecz nie wszyscy z nią muszą się zgadzać bo gdyby było inaczej to takie forum byłoby bardzo nudne . Takie artykuły sa potrzebne ale tylko jako informacje o dawnych czasach i nic więcej . Powiem tak od bardzo bardzo dawna bazuje na gołębiach P Radwańskiego które były bazą hodowlaną w tamtych czasach w kilku gołębnikach i odnosiły wspaniałe wyniki . Przewoziłem po tych wspaniałych ptakach potomstwo i nieraz udało się odkupić oryginały. Pomimo że gołębie są utrzymywane w umiarkowanym pokrewieństwie od prawie czterdziestu lat to gdybym dziś powiedział że posiadam na gołębniku czyste Radwany byłbym kłamcą gdyż przez ten okres czasu do tych gołębi były doprowadzane gołębie z gołębi które były na topie. To że bazą początkową mojej hodowli były Radwany to dziś one maja tyle wspólnego z oryginalnymi Radwanami co ja z Kopernikiem. Pomimo ze wprowadzone nowe gołębie były łączone z gołębiami z lini Radwańskich a potomstwo ponownie było łączone na wyjściową linie tak zwanych Radwanów. Co po nich pozostało to to że 80 % to gołębie płowe i czerwone i ciemne Ale w ich krwi na dzień dzisiejszy jest koktajl rożnych lini i różna krew w nich płynie. Dziś jak słyszę że ktoś pisze że ma czyste Jansseny Radwany czy inne które prawie pół wieku temu były na topie to pomimo mojego wieku odważę się napisać że taki człowiek to handlarz i szarlatan .Sławne gołębie takie jak 019 , Jonge Merckx, Jonge Raket , czy Oude Raket umieszczone w rodowodach lepiej schodzą większy jest prestiż i ładniej to brzmi że taki mistrz leci czystym potomstwem ze słynnej na cały świat
stajni hodowlanej Braci Janssen . Tak jak mówił mój serdeczny kolega w trakcie rozmowy . Że gdyby dziś powstali z grobu ci hodowcy tamtych lat i zobaczyli te gołębie które teraz oferują szarlatani jako org Jansseny i inne to by nahajami gnali to całe towarzystwo aż na Kamczatkę.
Pamiętam był rok bodajże 1973 kiedy nieżyjący już Śląski hodowca przywiózł od Niemieckiego Kolegi gołębie z czystych Jansenów . Te 6 ptaków miałem osobiście w rekach ich utrzymać nie można było były to ptaki potężnej budowy po rozciągnięciu skrzydła które bardzo nie chętnie podawały aż całe drżały .Były to prawdziwe maszyny sprintery . Dziś obecne można po dwa do jednej kieszeni schować . Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
czerwony1363




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 1182
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 14:24
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szanowny Panie Hodowca082. Będąc w Angli (12lat), miałem okazjie widzieć gołębie pocztowe potężnej budowy tak jak Pan to opisuje to sprinterzy z tego co wiem nigdy nie były puszczanie za wodą (Francjia) wszystkie były na obraczkach NEHU i pochodziły z północnej Angli, podobno to były Jansseny raczej ich potomstwo, świetnie radziły sobie z wiatrem ale jak padał deszcz to nie dawały sobie rady. Widziałem i miałem okazjie trzymać gołębia tej rasy na Austryjackiej obrączce budową niczym się nie różniły. Minęło tyle lat że to może być całkiem inna rasa gołębi pocztowych.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3977
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 14:35
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Podstawą hodowli jest selekcja i tylko ona daje gwarancje sukcesu.Jak ktoś chce posiadać ptaki szybkie to zostawia tylko takie ,z nich hoduje i po kilku latach wyselekcjonuje sobie to co chciał,podobnie jest z ptakami dalekodystansowymi.
Osobiście rozróżniam dwie rasy gołębi, te dobre i słabe.Dobre zostają w domu słabe na trasach lotowych i to jest podstawa.DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 1000
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 17:54
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dokładnie tak jest Kolego Wiarus innej drogi w tym sporcie niema Selekcja i jeszcze raz selekcja a po kilkunastu latach zostaje to co ma wydolność wole walki i charakter .To wszystko zależy jakie gołębie chcemy mieć i co nas tak naprawdę fascynuje . Ja nigdy swoimi gołębiami nie wygrałem kat A gdyż ten kilometraż mnie nie interesował i nie interesuje. Choć był czas kiedy wprowadziłem w swoje gołębie ptaki z hodowli S.G Horst i Kay Tamoszus z lini Olimpiadr 003 i z Tej krzyżówki z moimi ptakami miałem w tej klasie bardzo dobre gołębie wystarczyło tylko doprowadzać szybkie linie i próbować swoich sił w tej młodzieżowej kategorii pytanie jest tylko poco. Ja ich nie sprzedaje nimi nie handluje to i takie mistrzostwa jednej kat mnie nie podniecają . Ale widząc co się dzieje szybko to zakończyłem krzyżując te typowe sprintery które leciały ekstra do 350- 400 km nakładając ponownie na moje stare gołębie a to potomstwo było już super na wszystkie loty. Mnie interesują tylko gołębie które lecą całe programy zdobywając wiele konkursów i plasując się w czołówce oddz i okr i to mi z powodzeniem wystarczy . A satysfakcja jest podwójna bo tak wyselekcjonowanymi ptakami z bardzo dobrym skutkiem oblecę cały program nie potrzebując ich setki. Sam lecisz podobną ilością i dokładnie wiesz jak to jest .
Pozdrawiam Dl
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3977
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 18:26
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mamy te same priorytety ,osobiście miałem te szczęście ,a może to wynik selekcji że trafiłem na ptaki wszechstronne.Moje ptaki lecą czołowo krótkie loty
,jak maratony i choć ludzie sprowadzają te sprintery pomimo to im nie ustępują.Sam z tym eksperymentowałem, jednak różnica była taka że się szybko gubiły w szybkości nie przewyższały tego co zostało wyselekcjonowane ,
dlatego teraz sceptycznie patrzę na te kolorowe rodowody,a te galaktyczne ceny mnie bawią,ponieważ wiem że od kolegów na miejscu mogę nabyć tej samej ,a nawet lepszej klasy ptaki.Czytając reportaże największych tego sportu można
wyciągnąć podobne wnioski.DL

https://www.pipa.be/nl/newsandarticles/reports/najbardziej-znani-hodowcy-na-swiecie-bracia-janssen-z-arendonk-w-belgii
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 1000
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 20:17
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Powiem Ci kolego Marku u mnie było podobnie z gołębiami szybkimi te gołębie które dobrze leciały do kat A czy częściowo do kat B km były o wiele słabsze pod względem lotów trudniejszych lub dłuższych . Nie to że ginęły masowo choć nieraz ich coś brakowało ale przychodziły mocno dojechane a to już mi nie odpowiadało . Ale wniosły mi w hodowle trochę prędkości i było warto odświeżyć krew. Moje ptaki tez lecą cały program nie maja żadnej ulgi potrafią dobrze siadać zarówno z 250 jak z 750 km ale zawsze są lepsze na lotach dłuższych choć w ubiegłym roku gdybym zgłosił drużynę według wyliczonego programu jaki dostajemy na koniec sezonu to w kat A wylatały może nie rewelacyjny wynik ale był jak dobrze pamiętam goeff 121,47 . Może to żadna rewelacja ale tez dają rady i te ptaki które wylatały ten wynik nie siedziały pozostałe loty i srały na siodełka tylko leciały do końca wszystkie loty. Długo by pisać o tym naszym hobby zwłaszcza teraz kiedy niema specjalnej roboty przy ptakach i miło jest z kimś pogadać . Pozdrawiam i trzymaj się
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3977
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 21:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

W takim razie gratuluje u nas byłbyś mistrzem okręgu.Ja takiego wyniku nie osiągnę bo nasz zarząd pomaga tj.jak masz dobrze to pomagają żebyś miał lepiej :) Miałem jednak 3 lotnika w kat A w ubiegłym roku również ,a ich brat z gniazda był 2 w maratonie ,nieoficjalnie powinien być pierwszy ,o szczegółach nie chcę tu pisać.Miałem też w 2017 1 na oddział z Brukseli 1300 km.To takie małe sukcesy małej hodowli ,które cieszą i nadają sens do dalszej pracy.Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 1000
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 21:07
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Teraz wyciągnąłem tą listę i dokładnie sprawdziłem i wynik był nie 121,47 ale 151,47 Bardzo cie przepraszam za błąd ale głowa już nie ta do pamięci.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3977
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 21:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nie ma za co i tak byłbyś na pudle,jednak dla prawdziwego hodowcy nie jest to aż tak istotne ,najbardziej cieszą zdrowe ptaki w dobrej formie wtedy jest radość.Wyniki tej całej korespondencji niejednokrotnie nie mają odniesienia
do jakości ptaków.DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 1000
WysłanyWysłany: Nie Sty 19, 2020 22:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dokładnie Kolego to jest ta nasza radość i podziękowanie za naszą prace.
Ja Tobie również gratuluje wyników i aby tak dalej. Co do mnie myślę ze ten sezon 2020 będzie moim ostatnim sezonem i czas przejść na zasłużoną emeryturę ponad 50 letniej przynależności do PZHGP . Jak już jesteśmy przy lotnikach to powiem ci tak jako koledze bo chwalić się nie lobię a i niema czym . Jest wielu którym człowiek nawet do piet nie dorasta a jak oni to robią nie mam pojęcia. i tak prawdę mówiąc nie chce wiedzieć Mam Kolego takiego lotnika który dał mi wiele radości który nadal jest w drużynie a w 2017r zdobył w jednym sezonie 7 dyplomów siadając z 3 maratonów w oddziele jako 1-2-4- i jako 2 z 350km jako 3 i 4 z 570km jako 3 z 180km był najlepszy w kat B w oddz i i w kat M w oddz i okr zdobywając 3 puchary . i 13 konk Nie wiem jak pójdzie mu w tym sezonie bo będzie startował jako pięcioletni . To jest jego ostatni sezon czy przetrwa kto to może wiedzieć . W ubiegłym roku jako 4 latek wylatał jeszcze 8 dość przyzwoitych konk ale już w pierwszej trójce go nie było i z 11 lotu nawalił i przyszedł po 4 dniach . Wiem jedno u handlarza dawno by siedział i płodził młode a tu do końca musi pracować na chleb a przy tym ciesząc się wolnością. Nigdy nie sprzedałem żadnego ptaka z mojej hodowli i nigdy nie sprzedam . A kiedy ja już odejdę z tego świata oni odejdą razem zemną Ponieważ nikt z mojej rodziny gołębiami się nie interesuje a były one w mojej rodzinie od 3 pokoleń . Pozdrawiam dobrej nocy.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
tedy




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 341
WysłanyWysłany: Pon Sty 20, 2020 18:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kod:
'019' Won one first prize after the other and so did 'Olieman' from the same station (Noyon). However Mr v d Veken raced in another club. Pan V d Veken ścigał się jednak w innym klubie. If he would have raced in the same club as his neighbours the famous '019' of Janssen Bros would have won numerous… 2nd prizes!


no i gdzie Ty Cała Prawda masz tu napisane że Olieman był lepszy? Latał w innym klubie i z tego tekstu tylko wynikają domysły Ada że 019 byłby drugi gdyby leciał z Oliemanem w jednym klubie, to tak jak ja bym powiedział że lecąc z Mistrzem innej sekcji razem w jednej sekcji byłbym pierwszy a on drugi. Wiesz że niekoniecznie tak bywa więc żadnych faktów tylko gdybanie kolego.

pozdrawiam DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
CałaPrawda




Dołączył: 29 Lis 2016
Posty: 326
WysłanyWysłany: Pon Sty 20, 2020 22:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

tedy napisał:
Kod:
'019' Won one first prize after the other and so did 'Olieman' from the same station (Noyon). However Mr v d Veken raced in another club. Pan V d Veken ścigał się jednak w innym klubie. If he would have raced in the same club as his neighbours the famous '019' of Janssen Bros would have won numerous… 2nd prizes!


no i gdzie Ty Cała Prawda masz tu napisane że Olieman był lepszy? Latał w innym klubie i z tego tekstu tylko wynikają domysły Ada że 019 byłby drugi gdyby leciał z Oliemanem w jednym klubie, to tak jak ja bym powiedział że lecąc z Mistrzem innej sekcji razem w jednej sekcji byłbym pierwszy a on drugi. Wiesz że niekoniecznie tak bywa więc żadnych faktów tylko gdybanie kolego.

pozdrawiam DL


Był lepszy wyjaśniłem to w poprzednich wpisach i to jest nie do podważenia! A Tobie gratuluję, że oparłeś hodowlę na 019. Kolego Historii i faktów nie zmienisz.

Rozumiem, że boli Cię to, że 019 nie był najlepszy a twoje wieloletnie przekonana upadły. Pamiętaj zawsze trzeba szukać prawdy gdyż prawda jest najcenniejsza i nas wyzwala!
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 635
WysłanyWysłany: Pon Sty 20, 2020 23:30
PostTemat postu : PO CO TE SPRZECZKI
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy.......Szanowny Kolego Cała Prawda.........widzisz sam,że podałem przykład wspaniałego ptaka Wunder von Brabant z 50-cioma pierwszymi konkursami,a Ty nawet słowa na jego temat nie powiedziałeś,a bronisz ptaka,który nigdy jako rozpłodowiec nie będzie się równał z 019,i nigdy nie osiągnie sławy rozpłodowca 019,i po co te sprzeczki i zupełnie niepotrzebne zamieszanie,a prawdę każdy z nas ma swoją i niestety z większością z nas przegrywasz Kolego.Szanowny Kolego...znawcy,czy wybitni eksperci to........śmiechu warte ludziki,tylko się ośmieszają.Wiele lat temu,gdy byłem małym chłopakiem pewien dziennikarz zaprosił do studia 3-ech wybitnych krytyków muzycznych,i wysłuchali jednego utworu granego przez 3-ech skrzypków,Pierwszy grał student 2-go roku konserwatorium,drugi student 5-ego roku,a 3-ci słynny,ubrany we frak wirtuoz skrzypiec.Po wysłuchaniu tych trzech koncertów mieli wydać swoje opinię,i........ kupa śmiechu,ten pierwszy nie rokuje żadnych nadziei,i z niego nic nie będzie,powinien dać sobie spokój ze skrzypcami.Przed drugim wiele nauki,ale w miarę dobrze rokuje,i jeszcze z niego ludzie w przyszłości będą.Co do wirtuoza,to super muzyk,prawdziwy as i jego można słuchać godzinami,bo gra przepięknie.Na to dziennikarz.....no cóż panowie,wszystkie utwory grał wirtuoz,a ci dwaj byli podstawieni,i popatrzcie jak można krzywdzić młodych,,,,,równych grą wirtuoza chłopaków....WSTYD BYŁ NA CAŁĄ POLSKĘ,więc od tego czasu wszystkich ekspertów opinie traktuję z dużą rezerwą,ale wiem i znam takich w naszym związku,co potrafią ze stada wybrać najlepsze ptaki.Dużo by można pisać,ale jest po północy,więc życzę Kolegom spokojnego snu,by się przyśniły cudowne loty u każdego hodowcy.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css