Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pon Sie 26, 2019 7:35 Zobacz posty bez odpowiedzi
Podkulona noga gołębia
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
qaz




Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 5
WysłanyWysłany: Pią Mar 04, 2011 9:46
PostTemat postu : Podkulona noga gołębia
Odpowiedz z cytatem

Witam

Od dłuższego czasu przylatuje do mnie na parapet gołąb. 3dni temu zauważyłem, że ma nogę podkuloną. I nie wiem czy to złamanie czy coś innego, bo lata dobrze. Czy ta noga mu się sama wykuruje za jakiś czas, czy tak zostanie z podkuloną. Czy trzeba ją usztywnić jakoś. Tylko nie wiem jak, bo się na tym ni znam.

Zrobiłem zdjęcie telefonem: http://img.nopaste.pl/upload/ppp_4d6e81d5cd90a.jpg i http://img.nopaste.pl/upload/b_4d6e826dd9fd2.jpg
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Adek




Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 215
WysłanyWysłany: Pią Mar 04, 2011 10:21
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Po zdjęciach sądzę, że to złamanie. Ona z pewnością się już zrosła, ale nie w odpowiedni sposób. Oczywiście możnaby mu ją nastawić, ale to wymaga nakładu pieniędzy i dodatkowo zmęczyłoby go bardzo mocno. Ja bym go tak zostawił. Sam mam w rozpłodzie gołębia, który został połamany przez jastrzębia jako 3 latek (chodzi jak rambo - z boku na bok), ale w rozpłodzie spisuje się wyśmienicie:) Sądzę, że mu to zbytnio nie przeszkadza w normalnym życiu, więc nie przejmuj się nim. Po zdjęciach widać, że jest zdrowy i dobrze sobie radzi. Pozdrawiam :D
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
roxen




Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 149
WysłanyWysłany: Pią Mar 04, 2011 11:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Te zdjęcia, a raczej jedno o niczym nie świadczą. Brak widocznych zgrubień świadczących o złamaniu, czy też zrośnięciu po złamaniu.
Niewidoczny tylny palec. jeżeli kuleje możliwe że ma uszkodzony staw mechanicznie bądĽ w wyniku salmonellozy. Ale tego nie uchwycisz na zdjęciu bo noga jest upierzona. Gołabka należało by złapać i obejrzeć.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
qaz




Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 5
WysłanyWysłany: Pią Mar 04, 2011 11:38
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wszystkie palce ma tak w dół skierowane i kuśtyka. Ciężko go złapać bo inne gołębie podlatują jak on przyleci i nie może spokojnie zjeść. Jak miał zdrową nogę to wszystkie przegonił, zjadł i poleciał. On od tamtej zimy przylatuje jak były te mrozy. Myślałem, żeby go jakoś złapać i do weterynarza zawieĽć. To może by mu tą nogę usztywnił żeby mu się zrosła. Bo ja się na tym nie znam. Ale jak go nie złapię to pewnie mu tak to zostanie bo 3 dzień ma taka podkuloną.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
qaz




Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 5
WysłanyWysłany: Sob Mar 05, 2011 8:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Jeszcze takie zdjęcie udało mi się zrobić gdzie widać całą nogę i tylny palec:

http://img.nopaste.pl/upload/qqq_4d71f09325b2a.jpg

Dalej kuśtyka, bo przyleciał zjeść i się napić. Szkoda jak mu ta noga zostanie taka podkulona.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Pon Mar 07, 2011 17:39
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

nogę ma niekoniecznie uszkodzoną w stopie, może mieć złamanie dużo wyżej i stara się unikać kontaktu nogi z podłożem, a palce przykurczone w reakcji obronnej, może z bólu, do mnie przylatywał kiedyś gołąb najeść się, potem podobnie okulał, ewidentne złamanie kości udowej, próbowałem unieruchomić, ale robiłem to widać niefachowo, pełno piór, nie było jak umocować, w końcu poszarpał opatrunek, to zdjąłem, wyrywał się jak opętany, miał gdzieś młode i do mnie przylatywał po jedzenie, kuśtykał, kuśtykał, w końcu zaczął delikatnie stawiać nogę, ma krzywo zrośniętą, ale w miarę normalnie chodzi, został u mnie potem, pewnie coś się stało z jego samiczką, bezobrączkowy, jakiś miejski zapewne

może też mieć infekcję podeszwy, jak się zranił i jakiś parch się wdał

najlepiej złapać, ale to może być trudne

możesz próbować leczyć infekcję, nawet o ile nie da się złapać, o ile jesteś w stanie zdiagnozować że to właśnie zakażenie, można robiśść małe kulki z chleba z lekiem w ?rodku

a jak ocenisz że złamanie, to podobnie w kulkach chleba podawać okruszki leku z wapniem (jaki? tani lek z apteki, nawet zwykły kawałek prawdziwej kredy, nie szkolnej)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
qaz




Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 5
WysłanyWysłany: Pon Mar 07, 2011 20:00
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja się na tym nie znam ale nie widzę żadnych opuchnięć na tej nodze czy infekcji. Jeszcze taki wycinek zdjęcia które dzisiaj zrobiłem telefonem:

http://img.nopaste.pl/upload/qq_4d753803cbdf5.jpg

Za jakiś czas się zobaczy czy będzie miał dalej podkulona ta nogę czy zacznie ja normalnie stawiać.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Pon Mar 07, 2011 23:17
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

u tego mojego to mocna opuchlizna okolic złamania zadziałała jak szyny usztywniające, złamania u ptaków leczą się bardzo dobrze i szybko (o ile nie wda się infekcja), po kilku dniach następuje wyraĽny proces zrostu, ale pełnię wytrzymałości uzyskuje po 2 tygodniach, teraz i tak za póĽno na ustawianie, o ile to złamanie kości udowej, to zapewne ma nogę mocno spuchniętą, z zaczątkami procesu zrostu i próba ustawiania może mu nawet zaszkodzić, zobacz czy mimo podkulenia da się zauważyć czy noga nie jest odchylona w którąś stronę, lub się nie kiwa jakby wisiała

okruszki wapnia w chlebie, okruszki Pyralginu (w przeliczeniu na wagę gołębia)

czasem tworzy się tzw. staw rzekomy, zły i niepełny zrost tworzy coś w rodzaju stawu, ale z czasem obrasta to kością i usztywnia się, inny mój gołąb miał złamaną nogę nieco powyżej stopy, kiepsko ustawiłem, ale nie zdejmowałem usztywnienia, dziś ma nad stopą kawałek kości o potrójnej grubości, ale oprąócz nieładnego wygl?du to raczej mu to w niczym nie przeszkadza
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
qaz




Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 5
WysłanyWysłany: Czw Mar 17, 2011 10:14
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Gołąb już dochodzi do siebie i czuje się coraz lepiej. Po 8 dniach zauważyłem, że rozprostowuje powoli palce i zaczyna nimi ruszać. Po 2 tygodniach gołąb jeszcze lekko utyka ale już nie ma tej nogi podkulonej tylko próbuje ją normalnie stawiać. Wygląda to zdecydowanie lepiej.
Dwie nowe foty gołębia: http://img.nopaste.pl/upload/a_4d81d820ba2ec.jpg i http://img.nopaste.pl/upload/b_4d81d85384b0e.jpg
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Pon Mar 21, 2011 6:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kuleć będzie jeszcze długo, nawet po zrośnięciu, jeżeli zrosło się krzywo, to stawy będą musiały przejmować nieprawidłowe obciążenia, utykanie może mu nawet zostać na stałe, ale będzie sobie radził

pozdrawiam :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Kamil1234




Dołączył: 22 Gru 2014
Posty: 8
WysłanyWysłany: Czw Paź 15, 2015 12:58
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Na początku tygodnia zauważyłem, że jeden z moich gołębi utyka, mało się porusza. Nie wiem czy to złamanie, bo noga nie jest bardzo opuchnięta (zmiana prawie niewidoczna) ale zastanawiam się czy mu jakoś nie usztywnić tej nogi , coś takiego:

Chyba, że to może być jakaś choroba? Ale gołąb normalnie je, nie jest osowiały...nie wiem może zabrać go lepiej do weta?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 246
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Pon Paź 19, 2015 9:40
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

qaz napisał:
Wszystkie palce ma tak w dół skierowane i kuśtyka. Ciężko go złapać bo inne gołębie podlatują jak on przyleci i nie może spokojnie zjeść. Jak miał zdrową nogę to wszystkie przegonił, zjadł i poleciał. On od tamtej zimy przylatuje jak były te mrozy. Myślałem, żeby go jakoś złapać i do weterynarza zawieĽć. To może by mu tą nogę usztywnił żeby mu się zrosła. Bo ja się na tym nie znam. Ale jak go nie złapię to pewnie mu tak to zostanie bo 3 dzień ma taka podkuloną.

to choroba, stawowa odmiana, najpewniej mykoplazmozy, weterynarz niewiele poradzi, wiem, bo byłem z takim, jedyne co mozna zrobić, to dawac mu silny antybiotyk (a najlepiej mieszanine kilku antybiotykow) i duze dawki ibupromu (oczywiscie w sensownych porcjach, wiedzac ze golebie maja duzo szybszy metabolizm), ibuprom zwalcza silna reakcje zapalna, bo w takim stawie gromadzi sie taka maz (nie pamietam nazwy, ale po stanie zapalnym) moj nadal kuleje, ale juz zaczyna stawac na ta chora noge, kuleje, ale jakos sobie radzi
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Michałw




Dołączył: 13 Lis 2015
Posty: 1
WysłanyWysłany: Pią Lis 13, 2015 10:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nie spodziewałbym się, że to może być coś tak poważnego...

_________________
ekg poznań
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css