Ustaw jako startową
15 grudnia 2017
Polski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych

» Aktualności
» Forum

» Historia
» Statut
» Zarząd
» Sędziowie
» Adresy oddziałów
» HGP

» Regulaminy
» Wsp. geograficzne
» Druki PZHGP
» Komunikaty
» Wyniki

» Galeria
» Linki
» Kontakt

System Zgłaszania Gołębi Przybłąkanych

OSTATNIO ZGŁOSZONE:

PL-0164-14-6616
PL-0164-11-7159
PL-0164-11-2109
PL-028-14-2478
PL-028-09-4210
PL-030-13-592
PL-030-13-12310
PL-0163-11-4027
PL-0155-12-76
PL-0218-13-5129


ZOBACZ WIĘCEJ NA www.pzhgp.pl/szgp

FCI
PREZES ODDZIAŁU ZABRZE ODPOWIADA NA BULWERSUJĄCE PLOTKI
2005-07-19 - Stanisław Gawor

Kim jest Alois Orantek?

To pytanie zadaję prezesowi Oddziału Zabrze, Marcinowi Bochynkowi,skąd inąd znanemu trenerowi piłki nożnej. Mam ważny powód, by tak właśnie sformułować swoje pytanie i by zwrócić się z nim właśnie do Bochynka .Otóż jest on jednym z „bohaterów”- bodaj nawet najważniejszym! – kursujących od pewnego czasu po Śląsku , a bulwersujących nasze środowisko pogłosek o rozlicznych lotowych „przekrętach” w tym Oddziale . To nie są anonimowe – jak to się często zdarza – pogłoski! Ich autor nie tylko się nie kryje, ale przeciwnie – ostentacyjnie się, powiedziałbym, ze swoim autorstwem obnosi. Ostatnio dotarł nawet do FCI, protestując przeciw decyzji o przyznaniu Bochynkowi srebrnego medalu na Olimpiadzie w Porto!Ów autor to właśnie wymieniony w tytule Orantek.
-Więc kim jest Orantek?
- Nikim.Przynajmniej w naszym Związku. Parafrazując znane porzekadło o karawanie i psach można by co najwyżej powiedzieć: to kundelek obszczekujący karawanę, by ją zawrócić… Kiedyś był hodowcą i członkiem PZHGP. Pięć lat temu za wielokrotne ewidentne oszustwa lotowe ( „majstrowanie” przy zegarze) został wyrzucony. Decyzją Oddziałowego Sądu Koleżeńskiego , potwierdzoną przez Sąd Okręgu, został nie tylko pozbawiony praw członkowskich na zawsze, ale takich praw pozbawiono też jego posesję.Sprawa była tak drastyczna, że Sąd Oddziału zdecydował się na dodatkową karę: ogłoszenie swego postanowienia w„Hodowcy”.Niestety, nie zrobiliście tego…
- Teraz więc jakby nadrabiamy…
- Szkoda, że tak późno… Gdyby Śląsk i cała Polska dowiedziały się w swoim czasie, jaki to uczciwy i wiarygodny człowiek, nikt by dziś poważnie tych jego bredni nie traktował.
- Do żadnego więc z podnoszonych przez niego zarzutów Pan się nie przyznaje?
- Pan raczy żartować, a mnie naprawdę daleko do takiego nastroju…
- A zarzuty wobec Jarosława Worzały, Waltera Czenczka i innych?
- Kompletna bzdura!Zwyczajne oszczerstwa, niczym nie uzasadnione pomówienia…
- O co chodzi temu panu?
- Bóg raczy wiedzieć. Ani ja ani pozostali „ podejrzani „ nic specjalnego mu nie zrobiliśmy. Ja jestem prezesem Oddziału dopiero od jesieni zeszłego roku, w czasie, gdy toczyła się jego sprawa, prezesem był kol. Andrzej Chmielecki. Myślę, że to ze strony tego oszczercy czysta złośliwość, chęć szkodzenia, mieszania. Może się – opluwając byłych kolegów, dziś mistrzów Oddziału - „odgrywa”? Albo chce pokazać za wszelką cenę, że nie tylko on jest oszustem? Na zebraniu sprawozdawczo- wyborczym Oddziału pod koniec lutego tego roku aż zawrzało, gdy poinformowałem, iż Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił jego pozew przeciwko kol. Chmieleckiemu o ochronę swych „dóbr osobistych”.
- A jakież to „dobra” Orantka naruszył były prezes?
- Proszę sobie wyobrazić, że był tak „bezczelny”, iż głośno- jak i wielu innych kolegów z Oddziału - mówił o tych przekrętach Orantka ( przekrętach bez cudzysłowu, bo jego oszustwa polegały na przekręceniach zegara), a nawet coś tam na ten temat pisał. Pisał zresztą tylko dlatego, że musiał wyjaśnić jego sprawę prezydentowi Miasta Chorzowa, bo Orantek uznał się za pokrzywdzonego przez Sądy Koleżeńskie PZHGP i zwrócił się do organu nadzoru. Zdaniem tego – jak już teraz wszyscy wiedzą – „kryształowo uczciwego” człowieka były to oczywiście bezzasadne pomówienia. Chciał, by go publicznie przeprosić, m.in. na łamach „Hodowcy”! Chciał też , by Chmielecki wzbogacił PCK o 5000 zł tzw. nawiązki. Sąd Okręgowy w Gliwicach w najmniejszym stopniu nie podzielił jego poglądów. Ale sam fakt, iż Orantek zwrócił się do Sądu i to z takimi właśnie wnioskami wywołał niebywałe oburzenie zebranych.Bo przyzna Pan – to rzadka bezczelność!
- Przyznaję bez najmniejszych oporów!

Rozmawiał Stanisław Gawor

Tekst tego wywiadu ukaże się w najbliszym numerze"Hodowcy Gołębi Pocztowych" (nr.8/2005).





<< powrót  


Dokumenty udostępniane na stornach pzhgp.pl w postaci plików PDF należy otwierać za pomocą programu ADOBE READER.

Program Adobe Reader w wersji dla Windows 2000/XP/2003/Vista można pobrać ze strony Instalki.pl . Wersje dla innych systemów operacyjnych są dostępne pod adresem Adobe.com oraz na większości płyt dołączanych do czasopism o tematyce komputerowej (np. Chip, Enter).
Prezet dla Ryszarda T
    lotka26 / 0 odp.

dla początkującego hodowcy
    szpak123 / 3 odp.

Trochę Historii
    CałaPrawda / 4 odp.

Derby Mira losowanie i zapowiedź projektu dla dzieci :)
    Arkadiusz_Maziarz / 13 odp.

Rocznica 13.12.
    maniek77 / 21 odp.

Golebie z rozplodu
    Sylwekk12 / 2 odp.

Papier wszystko przyjmie?
    CałaPrawda / 7 odp.

TAURIS - system dla WG
    MWG KRAKUS / 2 odp.

Derby Del Mediterraneo - hiszpańskie wyzwanie,info
    Arkadiusz_Maziarz / 0 odp.

Kot w worku
    CałaPrawda / 37 odp.

Pierzenie golebi
    jurek036 / 1 odp.

Pokrycie gołebnika blacha
    prime / 15 odp.

POŚWIĘCENIE SZTANDARU
    NIEBIESKI 092 / 1 odp.


Polski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych Zarząd Główny      ul. Dworcowa 5    43-180 Orzesze

tel.: 32/723-12-90   E-mail: zg@pzhgp.pl     Konto: PKO BP O/Chorzów 51 1020 2368 0000 2202 0022 8270

Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów z niniejszej strony bez zgody redakcji serwisu zabronione !!!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.